Jesień mija i wszystko tak szybko się zmienia. Za chwilę nie będzie już ani jednego liścia na drzewach... Za chwilę ?
Listopad dobiegł końca i liści już nie ma. Od dawna jestem zagorzałą miłośniczką jesieni. Jesień to przedłużenie lata i dobrych wspomnień. Ziemia wtedy jest jeszcze nagrzana i ciepła. We wrześniu i październiku jest wiele słonecznych dni. To pora roku, która była i jest inspiracją dla artystów i poetów.
Dlatego postanowiłam o niej napisać, a właściwie niech zdjęcia opowiedzą o grze kolorów i czarującym pięknie jesieni.
Jeszcze
Jeszcze przez chwilę niech będzie zielono
i żółto...
a potem niech drzewa zapłoną wściekłą czerwienią.
Niech ptaki śpiewają radośnie,
a ziemia zapachnie przyjemną wilgocią.
Niech słońce zatańczy z deszczem przed domem.
/ Ula H. /


















Piękne ujęłaś jesień na swoich fotografiach.
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło Basiu. Pozdrawiam :)
UsuńPięknie Uleńko tęsknisz za jesienią.
OdpowiedzUsuńU mnie już zima na całego, śnieg leży od kilku dni, przymrozek i lodowate chodniki...dawno tak nie bywało.
U nas też śnieg posypał dość intensywnie, ale po kilku dniach już go nie było. Pozdrawiam serdecznie :)
UsuńPrzepiękne zdjęcia Uleńko:) Listopad potrafi też być cudowny.
OdpowiedzUsuńW tym miesiącu zawsze spowalniam (tak pozytywnie), lubię się zadumać i uwielbiam wspominać. Cieszą mnie wszelkie promyki - te słoneczne i te z duszy.
Twoja kałuża jest przecudna:) i te kryształki na drzewku, i błękit nieba wśród złota na ziemi, i nici pajęcze, i grzyby w łapkach :)
Uściski!
Och ! Dziękuję bardzo za Twoje miłe słowa. Chciałabym móc bez ograniczenia siedzieć w fotelu z kubkiem gorącej herbaty, z nosem w książce, otulona ciepłym kocem, a za oknem mieć słońce i deszcz, a czasem śnieg. Pozdrawiam serdecznie :)
UsuńCiepły przekaz o jesieni nam dałaś:) J w Polsce jest piękna , pełna kolorów. Fajne zdjęcia
OdpowiedzUsuńPozdrawiam choć już i biało dookoła
Dzięki Pat ! Zakochana jestem w jesieni. Pozdrawiam ciepło :)
UsuńPozdrawiam także:)
UsuńPiękne jesienne kadry!
OdpowiedzUsuńDziękuję Wiolu :))
UsuńBoskie zdjęcia kochanej jesieni. :) Moje ulubione to te z płotem...Kurcze, ale magia. No i Twój uśmiech, bo uśmiech masz tak czarujący. Pięknie napisałaś, cudny wiersz. U mnie biało już. Jestem tak oczarowana, chyba kiedyś byłam misiem polarnym. Hehe
OdpowiedzUsuńZawsze cudnie Cie zobaczyć, posyłam przytulasa z serca do serca. Czujesz już, bo tulę Cie mocno.🫶🤗🤗🤗🤗
Dziękuję Agnieś za tyle ciepłych słów :))) Zawsze tak bardzo cieszę się na Twoją obecność. Mówisz, że jesteś misiem polarnym, a ja Twoim bratem - niedźwiedziem brunatnym, który zapada w sen zimowy. Już nie raz tak właśnie o sobie mówiłam. To dlatego, że mogłabym przespać zimę i obudzić się, gdy będzie już ciepło. Ściskam Cię i mocno przytulam 💓 💓 💓
UsuńJesteś mistrzynią fotografowania jesieni,Twoja jesień taka romantyczna i kolorowa, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńOch ! Jak mi przyjemnie, gdy czytam Twe słowa. Do mistrzyni to zapewne mi wiele brakuje. Jedno jest pewne, że lubię fotografować rzeczywistość. Bardzo dziękuję :))
UsuńLas w kałużach, koraliki rosy na pajęczynach, grzyby... Cudowne! 💖
OdpowiedzUsuńJak pięknie dostrzegasz te wszystkie elementy jesieni. Jest w tym romantyzm. Dziękuję ❤️ Pozdrawiam ciepło :)
UsuńTaka piękna jesień jak na Twoich zdjęciach jest już wspomnieniem.
OdpowiedzUsuńW lasach nawet były piękne podgrzybki i kania. Tęsknię za błękitem nieba bo u mnie w listopadzie tylko jeden dzień był słoneczny.
Serdecznie pozdrawiam:)
Jeden dzień słoneczny ?! To dość przygnębiające. Teraz będzie trudny czas, bo w grudniu jest przeważnie mało światła i dni krótkie bardzo. Pozdrawiam serdecznie :)
UsuńTeż kocham jesień, a ta Twoja jest przepiękna! Zarówno w słowie, jak i w obrazie.
OdpowiedzUsuńPodoba mi się to spostrzeżenie: "Jesień to przedłużenie lata i dobrych wspomnień."
Jest w tym sens. Chyba właśnie o to chodzi. We wrześniu i październiku jeszcze ziemia nagrzana, ale listopad to już dla mnie sam smutek. Nie umiem się w nim odnaleźć.
Rozumiem, że deszczowy listopad trudno jest polubić. U mnie listopad szybko przemija, prawie niezauważalnie. Zupełnie jakby ktoś zrobił "pstryk" i tym jednym pstryknięciem spowodował, że spadły wszystkie liście i zrobiło się szaro, a za moment jest już grudzień. Niektórzy powtarzają w kółko: "byle do wiosny" i to ich trzyma w tym oczekiwaniu. Buziaki kochana ❤️
UsuńCudowna jesienna opowieść w obrazkach. Jesień ma dwie twarze i tę kolorową i tę smutniejszą ale każda z nich ma swój własny urok, zwłaszcza w słońcu czy mgle.
OdpowiedzUsuńPiękne podsumowanie tego wpisu. Dziękuję za Twoją refleksję ! Pozdrawiam serdecznie :)
Usuń