poniedziałek, 31 marca 2025

Zawieszki z lawendą

 Muszę przyznać, że robienie świec jest łatwe i przyjemne. Dodatkowym atutem tego zajęcia jest to, że nie trzeba mieć do tego wyspecjalizowanego laboratorium chemicznego.  Wystarczą  podstawowe składniki, takie jak: wosk, knoty, aromaty, barwniki, termometr i metalowy garnuszek. Po skończonej pracy można to wszystko schować do pudełka i wynieść. Jak fajnie ! Z kartkami już dawno tak nie miałam. Nagromadziłam wszystkiego dużo za dużo !

Jeśli chodzi o świece to wciąż eksperymentuję z kolorami i zapachem. Ostatnio stworzyłam zawieszki do szafy z prawdziwą lawendą z mojego ogrodu. Nie miałam aromatu lawendowego, więc zastąpiłam go piwoniowym. Najważniejsze, żeby zawieszki pachniały. Był to prezent dla mojej siostry, który umieściłam w pudełeczku na sianku. Jak Wam się podoba takie opakowanie prezentu ?






Natomiast kolor świec na poniższym zdjęciu uzyskałam dodając do barwnika czerwonego odrobinę turkusu.




23 komentarze:

  1. Ekstremalnie piękne? I świece i opakowanie prezentu...No nie wiem , jak tu ocenić. Przecież po trochu ocenia się własne poczucie estetyki. Co za przewrotność Natury :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świece wyglądają fantastycznie i pewnie też świetnie pachną:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Kochana 💜
    Oczywiście nie będę zbyt oryginalna w swej opinii, bo powiem że bardzo mi się podobają i zawieszki i świece. Przepiękny komplet stworzyłaś na prezent dla Siostry! Szczerze podziwiam zapał 👏
    Udanego tygodnia 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moni - dziękuję !!! Wiosna nastała i już mi się chce... tworzyć i działać w ogrodzie. Pozdrawiam cieplutko :))

      Usuń
  4. Wszystko mi się podoba, na emeryturze możesz sklep założyć!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapominałam się podpisać
    jotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję kochana ! Miłego tygodnia :))

      Usuń
  6. Uwielbiam lawendowe drobiazgi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawieszki - bomba!
    Czy wiesz, że już chyba kompletnie zwariowałam? Weszłam na Twój blog i mój mózg od razu zareagował na jego tło: "O, do art journala by było dobre!".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jesteś niesamowita ! Ha haHa ! Nie wiem czy to szaleństwo zaraźliwe nie jest ?

      Usuń
  8. Piękne zawieszki i śliczne świece. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne zawieszki!!! Przyznam, że sama miałam ochotę na eksperymenty z woskiem sojowym, ale póki co czasu za mało. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ! Trzeba iść własną drogą. Sami codziennie dokonujemy wyboru. Ściskam i pozdrawiam :))

      Usuń
  10. Urocze zawieszki. I opakowanie wysmakowane.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie to wygląda w tym pudełku a świece przesliczne, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuję :)))