wtorek, 20 sierpnia 2019

W Dniu Ślubu

Jakiś czas mnie tu nie było,
ale widzę, że nie zapomnieliście o mnie.
Dziękuję za Waszą obecność :)))

Chcąc nadrobić zaległości, prezentuję dziś kartkę ślubną
w odcieniach fioletu.










czwartek, 8 sierpnia 2019

Różowo-fioletowy ogród lawendowy

W lipcu - jak co roku ogród zapełnił się kwiatami. Wszystko kwitnie i pachnie !
Gdy cztery lata temu przeprowadziliśmy się na wieś, pierwszą rośliną, 
którą posadziliśmy przed naszym domem była lawenda.
Ogrodu jeszcze nie było, ale przed wejściem do domu
posadziliśmy rządek lawendy, w który za każdym razem wjeżdżał  listonosz, podjeżdżając swoim autem pod same drzwi, by dostarczyć nam korespondencję.
W ten sposób wprowadzał mnie w stan ogólnego rozzłoszczenia i
co tu dużo mówić - wściekłości.

Listonosz już nie podjeżdża tak blisko, bo dom i ogród są teraz 
ogrodzone, a lawenda przetrwała do dziś i cieszy oczy oraz wabi
owady swoim zapachem.








Ten niewielki krzew lubi stanowiska słoneczne, suche i ciepłe
oraz lekkie,  piaszczyste gleby o odczynie zasadowym.
Podobno zimą lubi przemarzać, ale na naszym skrawku ziemi,
położonym w zachodniopomorskim dobrze znosi okres zimowy.

Kiedy przycinać lawendę ?
Właśnie teraz ! To znaczy: po przekwitnięciu.
Ja przycinam lawendę co roku 8 sierpnia na wysokość 15-20 cm.


Co roku zastanawiam się, co zrobić ze sporą ilością kwiatów lawendy. Tak też obowiązkowo wyplatam pachnące wrzeciona oraz szyję saszetki do szaf. 
Część wstawiam do wazonu, a część rozwieszam w formie małych 
bukiecików - niech pachnie !








Oprócz pachnących saszetek, w zeszłym roku zrobiłam
macerat z lawendy na bazie oleju ze słodkich migdałów, 
który wtarty w skórę chroni przed ukąszeniami owadów, 
a w tym roku zrobiłam cukier lawendowy, którym zastąpię 
sztuczne aromaty do ciast.

Lawenda ma wiele zastosowań. Można ją stosować zewnętrznie
jak i wewnętrznie. Można nią wzbogacić smak pieczonych mięs, 
dodać do herbaty, zrobić ocet lawendowy lub nalewkę.
 Razem z bazylią, cząbrem, rozmarynem, tymiankiem, miętą, oregano i liściem laurowym - lawenda jest składnikiem ziół prowansalskich.
Napar z lawendy działa odprężająco i pomaga w zasypianiu.

Lawenda stosowana zewnętrznie - łagodzi zmiany skórne, działa przeciwtrądzikowo oraz niweluje skutki ukąszeń przez owady.

Oprócz krzewów lawendy jest w naszym ogrodzie wiele bylin 
w odcieniach różu i fioletu. Zapraszam więc na krótki spacer 
po ogrodzie.

 Liatra kłosowa / Liatris spicata /



Przetacznik kłosowy / Veronica spicata /



Bodziszek / Geranium /


Floks wiechowaty / Phlox paniculata /


Funkia / Hosta /


Tawułka Arendsa / Astilbe x arendsii /


Przy krawężniku pojawił się bratek - roślina dwuletnia, która często sama rozsiewa się z nasion po przekwitnięciu.



Scewola / Scaevula aemula /



Na koniec królowa kwiatów - róża.
Róża burbońska odmiana 'Louise Odier'  to pierwsza róża, którą posadziliśmy 
w naszym ogrodzie. Pomimo początkowych problemów z jej aklimatyzacją, 
o których pisałam tu- KLIK, krzew rozrósł się w tym roku do pokaźnych rozmiarów
i cały czas zachwyca nas cudownie pachnącymi kwiatami.






sobota, 3 sierpnia 2019

Kartka ślubna od serca

Kolejna kartka ślubna w mojej pracowni
powstała na zamówienie - w różu i delikatnej zieleni.
Tym razem postanowiłam, że będzie bez wizerunku Młodej Pary.
Niech symbol w postaci delikatnego serca powie wszystko.
Trochę się błyszczy - to za sprawą użycia mgiełki.









Pozdrawiam wszystkich tu-zaglądaczy serdecznie :)))

środa, 24 lipca 2019

Pożegnanie z pracą, czyli kartka dla emerytki


Kolejna koleżanka pojechała na najdłuższe wakacje
w życiu i to w dodatku rowerem !
Nikt przecież nie mówił, że kartka dla emerytki musi mieć 
smutny podpis: pożegnanie.
Kartka początkowo miała być w zieleni, ale jakoś tak się złożyło,
że zestaw kolorów poszerzył się o: brązy,  fiolety i niebieskości.
Ponieważ kartka jest składana, do tworzenia użyłam dwóch gotowych baz 
o wymiarach 13,5 x 13,5 cm.
Papiery: Lemonade z kolekcji Victorian Garden, a w środku
zostawiłam dużo miejsca na podpisy.














Życzenia dla emerytki znajdziecie na moim drugim
blogu: Moc życzeń.