środa, 7 stycznia 2026

Choineczki

                                                                 

  Znowu idą Święta

i znów Gwiazdka świeci.
Znów Mikołaj jedzie uradować dzieci.
Ciągną wielkie sanie
przez noc renifery,
by dzieciakom rozdać lalki i rowery.
A tym trochę starszym
niesie pokój w darze,
by przez częste kłótnie nie zgubili marzeń.
By się uśmiechali nie tylko w ukryciu.
By duzi i mali mieli szczęście w życiu.
                                           / Ula H. 2010 /

Jakiś czas przed Świętami pociągnęłam za sznurki - nie w przenośni lecz dosłownie !
Sięgnęłam po sznurki, bo miałam zamiar upleść sobie dużą choinkę. Niestety czasu nie starczyło i w ramach rozgrzewki przed większymi projektami zrobiłam kilka małych choineczek. Kiedyś byłby to wyczyn zrobić cokolwiek, a zwłaszcza wymyślić samemu. Dziś to łatwizna, bo w sieci jest mnóstwo filmików instruktażowych. Wystarczy chcieć !
Odlałam też z wosku sojowego kilka kolorowych świeczek. Tymi oto drobiazgami obdarowałam tych, których bardzo lubię i szanuję.










Dziękuję, że mogę tu z Wami być !!!
Pozdrawiam serdecznie :))

wtorek, 30 grudnia 2025

Mój dzień w książkach 2025

 Co roku niezmiennie bawi mnie zabawa z tytułami przeczytanych przeze mnie książek. W roku 2025 nie przeczytałam ich wiele, ale nie mogłam sobie odmówić tego zabawnego tekstu.

Mój dzień w książkach

Zaczęłam dzień (z) _____.
W drodze do pracy zobaczyłam _____
i przeszłam obok _____,
żeby uniknąć _____ ,
ale oczywiście zatrzymałam się przy _____.
W biurze szef powiedział: _____.
i zlecił mi zbadanie _____.
W czasie obiadu z _____
zauważyłam _____
pod _____ .
Potem wróciłam do swojego biurka _____.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam _____
ponieważ mam _____.
Przygotowując się do snu, wzięłam _____
i uczyłam się _____,
zanim powiedziałam dobranoc _____ .





A teraz zapraszam na mój dzień w książkach :

Zaczęłam dzień z Bogiem w moim domu. W drodze do pracy zobaczyłam Trafioną przez piorun i przeszłam obok Artystki przetrwania, żeby uniknąć Człowieka, który bał się żyć, ale oczywiście zatrzymałam się przy Matce Elżbiecie Róży Czackiej.

W biurze szef powiedział: Zadzwoń, jak dojedziesz i zlecił mi zbadanie 47 lat życia. W czasie obiadu z Przykładną parą zauważyłam Jak się modlić.

Potem wróciłam do swojego biurka. Następnie w drodze do domu kupiłam Poradnik budowy kampera, ponieważ mam Apetyt na życie.

Przygotowując się do snu wzięłam Dni, gdy kochałem cię najbardziej i uczyłam się Jak zrujnować sobie życie przed 40, zanim powiedziałam dobranoc: Zaufaj.


sobota, 20 grudnia 2025

Choinka - grudniowe refleksje

 "W zielonym lesie rosła w zieleni traw i mchów.

Czy zima czy też wiosna słuchała leśnych słów.

A teraz stoi strojna aż bije od niej blask

I świeci , świeci jasno i cieszy, cieszy nas."

Jadąc autem do domu zobaczyłam ustrojoną choinkę na skraju lasu. Ktoś miał dobry pomysł, by ubrać drzewko rosnące w lesie. Widok ten napełnił mnie radością, ciepłem i nadzieją na lepsze dni.



Coraz bliżej Święta - słyszymy w reklamie i rzeczywiście ten czas zbliża się w szybkim tempie. Chciałoby się wszystko zrobić do Świąt. Wszystko kupić, ugotować, posprzątać, odnowić, naprawić, załatwić wszystkie sprawy...

Jednak to chyba nie jest możliwe ? Człowiek żyje w pewnym rytmie, w ciągu zdarzeń, w swojej rzeczywistości i zawsze coś zostanie do zrobienia. Nie jest tak, że można by było powiedzieć: "już wszystko zrobiłem, co miałem do zrobienia i teraz jestem gotów. Czekam bezczynnie na to, co się wydarzy." Wiedz, że samo nic się nie wydarzy. Masz wpływ na swoje życie !

Zawsze jeszcze gdzieś zostanie niedokończona lub nieodbyta rozmowa z kimś dawno niewidzianym, niewysłany list, nieodebrany telefon, nieposkładane pranie, niepowieszona bombka, a czasem niepoukładane życie i powiesz: "a przecież mogłem jeszcze to czy tamto..."

Nie ma co żałować. Po prostu rób to, co chcesz robić, to, co zaplanujesz i to, co jest zgodne z Tobą. Żyj tu i teraz ! 

Nie odkładaj na później, bo "później" może nigdy nie nadejść.

 Chciałeś komuś coś powiedzieć ? - zrób to.

Chciałeś przeprosić ? - przeproś.

Naprawdę tak wiele zależy od Ciebie !

Nie wiem kiedy minął mi grudzień. Dużo odpoczywałam. Robiłam świeczki sojowe i choineczki ze sznurka. Kupowałam upominki, czytałam książki... i to był mój czas. Właśnie taki, a nie inny. Wiem, że na pewno czegoś nie zrobię, nie dokończę, bo to normalne. Nie przejmuję się tym, bo przejmowanie się nic nie da i nie wniesie nic dobrego do mojego życia. 

Nie tylko w święta można siebie naprawiać i starać się, by być lepszym. Na to nie ma limitu w ciągu całego roku, a nawet życia.

Pozdrawiam wszystkich ! Życzę Wam radosnych Świat Bożego Narodzenia !!!


czwartek, 4 grudnia 2025

Kartka na 50 Urodziny

 Miała być kartka w stylu glamour, więc wiadomo, że w takim przypadku musi być błysk i elegancja. Kolory: czerń, złoto, srebro, róż.

Najtrudniejszym zdaniem była czarna sukienka, na której podczas tworzenia pozostawały ślady kleju. Została zatem sklejona podwójnie i ozdobiona cekinami.











sobota, 29 listopada 2025

Las w kałuży

 Jesień mija i wszystko tak szybko się zmienia. Za chwilę nie będzie już ani jednego liścia na drzewach... Za chwilę ?

Listopad dobiegł końca i liści już nie ma. Od dawna jestem zagorzałą miłośniczką jesieni. Jesień to przedłużenie lata i dobrych wspomnień. Ziemia wtedy jest jeszcze nagrzana i ciepła. We wrześniu i październiku jest wiele słonecznych dni. To pora roku, która była i jest inspiracją dla artystów i poetów. 

Dlatego postanowiłam o niej napisać, a właściwie niech zdjęcia opowiedzą o grze kolorów i czarującym pięknie jesieni.









Jeszcze

Jeszcze przez chwilę niech będzie zielono
i żółto...
a potem niech drzewa zapłoną wściekłą czerwienią.
Niech ptaki śpiewają radośnie,
a ziemia zapachnie przyjemną wilgocią.
Niech słońce zatańczy z deszczem przed domem.
                                        / Ula H. /