piątek, 19 lutego 2021

Domki wiosenne

 Nie może tak być, że ja... tak rzadko tu bywam !!!

Absolutnie się z tym nie zgadzam i stanowczo protestuję przeciwko takim sytuacjom.

Kochani !  Dzieje się, dzieje... a tak na poważnie, to po prostu dłużej ostatnio siedzę w pracowni i tworzę kolorowe stroiki. Za wiosną już zaczynam tęsknić, co zapewne można dostrzec w moich pracach.

Dzięki serdeczne, że wciąż zaglądacie na mojego bloga, dodając mi skrzydeł :)




Taki był domek, gdy go zakupiłam, a tak wygląda teraz:




Poniżej - drugi domek, na którym próbowałam nieudolnie zastosować pastę            z efektem mchu.






" Wdzięczność jest jak magnes. Im bardziej wdzięczny jesteś, tym więcej masz rzeczy, za które możesz być wdzięczny."
/ Iyanla Vanzant /


24 komentarze:

  1. Ja też protestuję, możesz sobie siedzieć do woli w pracowni ale masz wstawiać regularnie posty!😁
    A domki ,,odrobilas,, pięknie, dobrze, że my nie robimy tego samego bo bylo by nudnie, a tak mogę podziwiać Twoje prace :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ! Rozbawiłaś mnie ! To dobrze i proszę: mów mi tak, bym wstawiała posty regularnie. Dziękuję za te słowa otuchy :)) Ściskam mocno :)))

      Usuń
  2. Słodziutkie domeczki. Masz zdolności, gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  3. What a lovely post:) thanks for your sharing...

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że decoupage ciągle jest ma pierwszym planie. Domki są urocze, prawdziwe słodziaki, a od patrzenia aż zatęskniłam do wiosny.
    Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Celu - decoupage i nie tylko ! Dziękuję za moc dobroci, płynącą ze słów :)) Ściskam i pozdrawiam :)))

      Usuń
  5. Cudne domki! Absolutnie wiosenne i kwieciste, przepiękne! Zakochałam się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och ! Dziękuję serdecznie !!! Posyłam moc pozdrowień :))

      Usuń
  6. Oba domki śliczne, ale ten drugi skradł moje serce:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, rzecz gustu...a mnie wydawał się on taki niedorobiony :) Dziękuję za każde słowo ! Pozdrawiam ciepło :))

      Usuń
  7. Piękne są te ptasie mieszkanka :) dobrego dnia Ula :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Ulo
    Domki jak z bajki:))
    Dobrze ,że wykrzyczałaś" Nie może tak być, że ja... tak rzadko tu bywam !!!"
    Ja gdy miałam kryzys w pisaniu( w 2019r ) dałam słowo,(samej sobie ) na blogu ,że napiszę jeden post miesięcznie. Pomogło. Początkowo musiałam się zmuszać, bo słowo się rzekło. Ale wróciłam i znowu z przyjemnością piszę posty, z przyjemnością zaglądam do znajomych i piszę komentarze. Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miewałam kryzysy w pisaniu bloga. Przeważnie były one skutkiem sytuacji życiowej, problemów osobistych. Teraz to co innego. Nie mam kryzysu pisania, a tylko inaczej spędzam czas. Za blogiem i ludźmi zawsze tęsknię i dlatego tak protestuję sama przeciw sobie, bo nie może tak być, żebym zaniedbywała to, co kocham.
      Dziękuję za podsunięcie dobrego pomysłu - obietnica postawiona samej sobie ! Pozdrawiam Tereniu :))

      Usuń
  9. Jakie urocze domki! Od razu tęskno mi się zrobiło za wiosną... za zielenią wszechogarniającą... za ptasim świergoleniem!
    Mnie też z każdym rokiem doba się skraca i czasu brakuje na wszystko czym chciałabym się zająć:( więc akcyjnie rzucam się to tu to tam.
    A jak tam plany patchworkowe?
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Zosieńko ! Muszę Ci powiedzieć, że mnie rozgryzłaś :) Wiele technik mnie pociąga i czasu brakuje na wszystko. Wiosną przeważnie skupiam się na stroikach wiosennych. Plany patchworkowe... aż wstyd się przyznać - odłożone na później ( a przecież radząc się Ciebie, zakupiłam wszelkie materiały i narzędzia... ). Szyć bym chciała, bo kocham... Wiesz jak to jest. Ściskam i pozdrawiam !!!

      Usuń
  10. Oba domki wiosenne kolorowe i pięknie ozdobione .Zdecydowanie bardziej podobają mi się po przemianie .Zapachniało wiosną u Ciebie i ptaszki będą szukały domków jestem pewna ,że w takich cudnych zamieszkają.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażynko ! Te domki to raczej ozdobne są, choć gdyby były wywieszone na zewnątrz to na pewno skusiłyby niejednego ptaszka. Pozdrawiam cieplutko :))

      Usuń
  11. Znam to znam, niestety. Ta dziwna blokada - już coś napiszę, nawet tytuł ... i pozostaje w wersji roboczej. Też staram się - zobaczymy.
    Domki śliczne, bajkowe klimaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewciu :) Dokładnie jest tak jak piszesz. Kilka spraw ostatnio zajmuje mi głowę. Uściski serdeczne posyłam :))

      Usuń
  12. Doceniam wkład pracy włożony w upiększenie domków, zastanawiam się jednak czy mają one służyć ptakom czy ludziom jako skrytki na cenne drobiazgi.A może ozdobiłaś je tak dla samej siebie, by były dowodem talentu, pracowitości i wyobraźni? Bo to wszystko w nich znajdziemy, ale ja praktyczna jestem i dlatego dociekam, komu one służyć będą. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wyjaśniam Iwonko. Domki pełnią rolę dekoracyjną. Lubię tworzyć takie kolorowe drobiazgi, mimo iż sama cenię sobie rzeczy o zastosowaniu praktycznym. Podejrzewam, że gdyby domki wisiały na zewnątrz to pewnie jakaś ptaszyna skusiłaby się na zamieszkanie w nich. Pozdrawiam serdecznie !

      Usuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuję :)))