Jesień mija i wszystko tak szybko się zmienia. Za chwilę nie będzie już ani jednego liścia na drzewach... Za chwilę ?
Listopad dobiegł końca i liści już nie ma. Od dawna jestem zagorzałą miłośniczką jesieni. Jesień to przedłużenie lata i dobrych wspomnień. Ziemia wtedy jest jeszcze nagrzana i ciepła. We wrześniu i październiku jest wiele słonecznych dni. To pora roku, która była i jest inspiracją dla artystów i poetów.
Dlatego postanowiłam o niej napisać, a właściwie niech zdjęcia opowiedzą o grze kolorów i czarującym pięknie jesieni.
Jeszcze
Jeszcze przez chwilę niech będzie zielono
i żółto...
a potem niech drzewa zapłoną wściekłą czerwienią.
Niech ptaki śpiewają radośnie,
a ziemia zapachnie przyjemną wilgocią.
Niech słońce zatańczy z deszczem przed domem.
/ Ula H. /


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za każdy komentarz bardzo dziękuję :)))