Gdy odnalazłam maszynę do szycia to już nie było mocnych na to, żeby mnie od niej oderwać.
Zawładnęła mną całkowicie i zmieniła życie na kilka dni.
Zapragnęłam uszyć coś prostego i wymownego zarazem, radosnego i pasującego do wiosny oraz świąt. Poprosiłam Werę, żeby coś wymyśliła. Szkice powstawały w notesie.
Pośród zająców i kur wygrał kurczak mały. Do tego oprawa w postaci wianka, kilku wstążek i piór, i dekoracja gotowa.
czwartek, 31 marca 2011
sobota, 26 marca 2011
Filiżanka
Wychodzę...spotykam się...odbieram...
wracam...otwieram...jestem w siódmym niebie !
I jak ja mam teraz stanąć do garów i obiad gotować ???
Zacznę od początku:
Wygrałam u Krysi filiżankę. Niestety spotkać się nie mogłyśmy, bo sprawy inne, takie jak praca, dom itp.
Zatem Krysia wpadła na pomysł pozostawienia wygranej u fryzjera opodal mojego domu.
Wybrałam się tam dziś. Wchodzę do zakładu i mówię, że mam tu coś odebrać
od Krysi, a wszyscy siedzą zahipnotyzowani szumem suszarki
i nikt się nie odzywa.
i nikt się nie odzywa.
No to ja mówię jeszcze raz, że podobno Krysia coś tu dla mnie zostawiła.
Na to wstaje z uśmiechem na twarzy sympatyczny "miś", jakby właśnie obudził się ze snu zimowego i bierze mnie pod rękę i wychodzimy na tzw. zaplecze.
Ten "miś" to charyzmatyczny fryzjer Jarek. Przemiła z niego gaduła, która uświadomiła mi, że świat jest ciekawy i warto się uśmiechać i w ogóle fajnie jest. Zaglądamy razem z Jarkiem do torebeczki, a tam... cudo, cudeńko:
filiżaneczka ze spodeczkiem i łyżeczką. Żegnamy się i wracam do domu uśmiechnięta od ucha do ucha i zaczarowana...
I jak ja mam teraz obiad gotować ?
Dziękuję Krysiu !!!
poniedziałek, 21 marca 2011
Czasem palma
A teraz jestem i w dodatku pokazuję "coś", co nie moje, ale miałam w tworzeniu" tego" swój malutki udzialik.
Remont pokoju odebrał mi wenę i chęci wszelkie. Do dziś nie wiem, gdzie podziała się maszyna do szycia ( choć mała nie jest ). To, że jej poszukuję to znak, że chęci wracają !!!
Tymczasem u Wery w szkole - konkurs na palmę. Cała rodzina zabrała się do klejenia kwiatków.
Zamysł twórczy był taki, że palma ma wyglądać tak, jak " wieś tańczy i śpiewa ". I chyba się udało.
Subskrybuj:
Posty (Atom)