Mój czas muszę dzielić - jak pewnie większość z Was -
dla dzieci, męża, psa oraz na obowiązki domowe ( o pracy już nie wspomnę ).
A żeby przysiąść do komputera i coś naskrobać, muszę mieć spokój, by zebrać myśli, ciszę i wolny czas.
Z powodu skaleczonego palca rzeczywiście nie mogłam grać
kolęd podczas wigilii, ale na gitarze zagrała moja siostra na zmianę ze swoim synem. Ja mogłam tylko śpiewać i wystukiwać rytm , zrobionymi własnoręcznie grzechotkami. W wystukiwaniu pomagali: mąż i brat.
Dom ozdobiony własnej produkcji ozdobami i każdy z domowników miał w tym swój udział.
A takiego szydełkowego aniołka dostał każdy od mojej mamy .
Wera i Mateusz ozdobili pomarańcze goździkami.
Mateusz zrobił jeszcze mnóstwo papierowych gwiazdek.
Na zakończenie muszę Wam powiedzieć,że magia Świąt działa w każdym z nas !!! Trzeba się tylko na nią otworzyć :)
Życzę Wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku !!!
Dużo czasu na realizowanie siebie
i uśmiechu na co dzień !

















