poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Kolorowy folwark zwierzęcy

Kochani ! Bardzo dziękuję za liczne komentarze pod ostatnim postem. Wszystkie są dla mnie ważne i ujmujące. Wszystkie zachowam w sercu :) Pozwolę sobie przytoczyć słowa Ali, która powiedziała :

"Zawsze pozostawaj sobą. Rób to, czego Ty sama chcesz, pragniesz, potrzebujesz. Najwyższą wartością w życiu jest szczerość naszych działań."

 Dzięki Wam utwierdzam się w przekonaniu, że to co robię, czyli sposób w jaki rozwijam swoją pasję jest dobry. Życzę tego sobie
i Wam, byście mogli o sobie powiedzieć, że jesteście na dobrej drodze, działacie w zgodzie ze swoim sumieniem i kochacie to, co robicie.

Całkiem niedawno razem z córką ozdobiłyśmy domek dla kotów, zbudowany przez męską część naszej rodziny. Koty nie chcą w nim przebywać, bo zdecydowanie wolą wylegiwać się na kanapie w salonie, ale na tarasie tej kolorowej chatki lubią się stołować, bo tam podajemy im karmę. Domek długo stał niepomalowany i czekał na moją wenę, aż się doczekał  !




Metalowy kogutek cały był pokryty rdzą, gdy go przywiozłam ze sklepu ze starociami. Po przeszlifowaniu i nałożeniu farby do metalu - wygląda znacznie lepiej i zdobi jedną z donic przed domem.



Na moim stole - teraz taki bukiet.


29 komentarzy:

  1. Taki domek życzyłabym dla siebie, czemu tylko kotki mają mieć takie luksusy, niewdzięczne!
    Własnie wybieram sie po kwiatki na mój stół :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha !!! Rozbawiłaś mnie :)Miłego obcowania z przyrodą !

      Usuń
  2. Domek dla Kotów - cudny!!! Tylko pewnie jak to Koty - nie docenią takiego luksusu:)) Pozdrowienia serdeczne Ulu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Koty jak to koty, chodzą własnymi drogami. Pozdrawiam :))

      Usuń
  3. Domek jest świetny:) Ale wiadomo, że domową kanapę ciężko przebić;) Kogutek przeszedł niesamowitą przemianę. Jest śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koty uwielbiają leżakowanie w miękkich i wygodnych warunkach. Dziękuję :)

      Usuń
  4. O po schodkach to mała kotka by pohasała w szale, hehe, duży to by się do miski może wepchał ale z obrazą wielką.
    Pewnie dlatego, że szczera serdeczność do świata bije z Twojego bloga, wielu ludziom przypadło to do gustu. Uściski serdeczne :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie schodki dla kotów to gratka. Czasem omijają schody i wskakują na tarasik wprost z trawy. Dziękuję Ci Marzenko za tyle życzliwych słów i pozdrawiam gorąco :))

      Usuń
  5. Pięknie się realizujesz - właściwy człowiek na właściwym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och !!! Gabrysiu, to tak jak Ty ! Też robisz to , co kochasz, a to zawsze uskrzydla i daje moc Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Domek jest jak z bajki. Całkiem możliwe że jakiś bezdomny kotek w nim zamieszka skoro Twoje kotki nie chcą. Kogutek super odnowiony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż taka gościnna to ja nie jestem, jeśli chodzi o bezdomne kotki, a to dlatego że na wsi to one wcale nie są bezdomne. Przeważnie należą do kogoś. Niestety wielu ludzi nie przywiązuje do nich uwagi ani nie dba o koty. Wtedy kociaki wędrują i szukają pożywienia u innych. Do nas też czasami zaglądają koty sąsiadki. Jak na razie wystarczą nam nasze trzy koty i trzy psy, a to już i tak dużo. Pozdrawiam serdecznie :))

      Usuń
  7. domek dla kotów uroczy :) a sposób w jaki go pomalowałyście fantastyczny

    OdpowiedzUsuń
  8. Własny domek, takie to pożyją :D Wygląda cudnie, widać, że zarówno budowa jak i malowanie pochłonęło wiele pracy, ale efekty powalające :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :))

      Usuń
  9. Ula domek cudowny !
    marzy mi się tak przy moim domu; nawet miejsce by się znalazło... oczywiście dla bezdomniaczków na okres jesienno zimowy i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, przecież Ty robisz takie piękne skrzyneczki i pudełeczka, to może i domek dla zabłąkanych kotków dałabyś radę stworzyć ?

      Usuń
  10. A mnie zachwycił metalowy kogutek (może dlatego, że zdecydowanie jestem psiarą, choć kota na kolana też przygarnę :)). Lubię takie szczegóły, dzięki którym codzienność wokół nas staje się piękniejsza. Lubię też Twój blog, bo jest w nim szczerość i dużo dobra, które przyciąga.
    Pozdrawiam Cię, Ulu, bardzo ciepło i serdecznie:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniś, ja nie wiem , co powiedzieć ? Serdecznie dziękuję za te ciepłe słowa :)
      Na pomysł pomalowania kogucika też wpadłam jakoś nagle i tak po prostu - udało się ! Ściskam mocno !!!

      Usuń
  11. Gratuluję pięknego domku dla kotów. Myślę, że ten śródziemnomorski, grecki styl będzie kotom bardzo odpowiadał:)
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Łał, Ulu, super domek! Co za piękne kolory:))) I kogucik uroczy:) Piękna też pierwsza część wpisu, mądre przemyślenia. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Tak sobie myślę, że jak człowiek ma czas na chwilę wytchnienia, to zawsze jakieś przemyślenia przyjdą do głowy. Tak naprawdę nie byłoby tego bloga, gdyby nie jego czytelnicy . Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Domek fantastyczny. Nic tylko w nim zamieszkać 😉 tylko, że koty i tak "uwalą" się tam gdzie chcą, prawda? A miejsca do "zalegania" wybierają bardzo różne i niesamowite.
    Pozdrawiam 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo !!! Tak !!! Koty same sobie wybierają miejsca do wylegiwania, ale przynajmniej taki domek oko cieszy i nie straszy na podwórku. Pozdrawiam cieplutko :))

      Usuń
    2. Mój kot onegdaj uwielbiał spać w umywalce. Potem przyszedł czas na deskę na ubikacji (dobrze że nie zapragnął zażyć kąpieli przy podniesionej desce 😉

      Usuń
    3. Ha ha ha !!! Zabawne były te kocie pomysły :)

      Usuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuję :)))