O mieście Tczew już kiedyś pisałam - tu i o warsztatach muzyki Gospel też. Dlatego dziś tylko wspomnę, że właśnie ponownie wróciłam z warsztatów, naładowana pozytywną energią i tryskająca radością.
Tak bardzo tego potrzebowałam... oddechu od codzienności, pełni radości i spontaniczności. Tym razem warsztaty trwały o jeden dzień dłużej, dlatego też miałyśmy trochę więcej czasu na spacery uliczkami miasta, na wypicie kawki w kawiarni, na rozmowy z "naszymi ludźmi".
To była moja ucieczka od zwyczajnych spraw. W telefonie ustawiłam tryb samolotowy, by nikt nie zakłócał mojego wypoczynku.
Pierwszego dnia wieczorem odbyło się karaoke w sali klubowej Miejskiego Domu Kultury. Nigdy wcześniej nie byłam na imprezie karaoke. Było nas w tej sali około 60 osób - wszyscy śpiewający !
Do wyboru były piosenki z gatunku soul/pop z klimatem gospel oraz worship. Jeszcze nigdy nie bawiłam się tak dobrze. Nie tylko soliści śpiewali, ale cała sala śpiewała. Bujaliśmy się, klaskaliśmy, uderzaliśmy w tamburyna i grzechotki, a także tańczyliśmy. To była wielka manifestacja radości.
W następne dni było dużo pracy nad tekstem, muzyką i grą na tamburynach. Wieczorami, pomimo zmęczenia szliśmy na koncerty.
Jednego dnia był to koncert jazzowy Ewy Urygi, a innego był spektakl wykonany przez chórzystów z chóru Juventus z Tczewa pt. "Pieśni czarnych niewolników". Spektakl, który powstał 2 lata temu do dnia dzisiejszego ewaluował i zamienił się w prawdziwe widowisko muzyczne, które sprawia, że w człowieku budzą się drzemiące głęboko emocje, a po policzkach płyną łzy.
Czuję, że mam w tym mieście wielką muzyczną rodzinę i będę do niej wracać.









Uleńko, blogger nie aktualizuje wpisów, więc przypadkiem trafiłam na nowy wpis u Ciebie!
OdpowiedzUsuńOd kilku dni awaria na blogspocie.
Przemiło spędziłaś czas, mnóstwo emocji i wzruszeń, a wyglądasz w tej bieli odlotowo.
Mural cudny!
Dobrej jesieni, kochana!
Dziękuję za informacje. Nie wiedziałam o awarii w blogerze. Przemykam szybko przez strony w sieci i chyba mnie to ominęło. Dzięki, że jesteś ! Pozdrawiam cieplutko ❤️
UsuńAż można poczuć tę radość, energię i wolność, o których piszesz ❤️ Tczew, śpiew, muzyka, wspólne bycie z „naszymi ludźmi” – brzmi jak prawdziwy zastrzyk dobrej energii i piękna odskocznia. 🎶
OdpowiedzUsuńPięknie, że dałaś sobie ten czas i pozwoliłaś sobie po prostu być, cieszyć się, śpiewać, spacerować i chłonąć atmosferę. Czasem właśnie takiego oddechu najbardziej nam potrzeba. A ze sposobu, w jaki o tym opowiadasz, widać, że wróciłaś nie tylko z muzyką w głowie, ale przede wszystkim z radością w sercu. ❤️
Masz całkowitą rację! Podarowałam sobie ten czas. Inaczej by się nie udało , by być tu i teraz. Aż żal mi było stamtąd odjeżdżać. Dostałam porządny zastrzyk radości. Ściskam Cię i pozdrawiam :))
UsuńLovely post and beautiful photos. Thank you for sharing. ❤️ Warm greetings to you from Montreal, Canada ❤️ 😊 🇨🇦
OdpowiedzUsuńOh ! Thank you for your visit ! I have a joy in my heart ! Greetings to you from Poland ❤️
UsuńSuper pasja. Ja uwielbiam muzykę i śpiew, ale ostatnio raczej słucham niż śpiewam. Świetne wydarzenie - koncerty i warsztaty. Też chyba muszę sobie podarować taki czas.
OdpowiedzUsuńPolecam Ci z całego serca ! Podarowanie sobie czasu dla siebie jest relaksujące i budujące. Pozdrawiam Cię serdecznie ❤️
UsuńŚwietnie spędzony czas - czasami dobrze złapać oddech i wyrwać się ze szponów codzienności... Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńTo na pewno ! Czas dla siebie jest bezcenny. Pozdrawiam serdecznie :))
UsuńO jak pięknie.
OdpowiedzUsuńTczew - chyba warto tam zajrzeć na poważnie.
Hmm. Gdyby nie warsztaty to pewnie bym nigdy nie przyjechała do Tczewa. Jest kilka ciekawostek w tym mieście. Pozdrawiam ❤️
UsuńPiękny czas, też miałam przyjemność być 2 razy na karaoke, fajna sprawa pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńNie sądziłam, że to taka fajna zabawa. Pozdrawiam serdecznie :))
UsuńTakie karaoke to bardzo ciekawe wydarzenie.
OdpowiedzUsuńA w Tczewie nigdy nie byłam... A widzę że to ciekawe miasto.
Pozdrawiam serdecznie.
W ogóle muzyka jest czymś cudownym ! Pozdrawiam serdecznie :))
UsuńO! Tego mi brakowało w Twoich ostatnich postach!
OdpowiedzUsuń... czyli powoli wracam do siebie ?! Dzięki Ci ❤️
UsuńAle super, widać że fantastycznie spędziłaś czas :)
OdpowiedzUsuńTak. To był dobry czas ! Pozdrawiam cieplutko ❤️
UsuńUlu jak miło i fajnie widzieć cię taką radosną i zadowolona z tego co sprawia ci tyle przyjemności 😀 super spędziłaś czas i aby takich chwil było jak najwięcej 😀 Ten mural jest uroczy ma taką głębię w pierwszym momencie wrażenie przestrzeni i realiów sprawia. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOch ! Gdy człowiek jest wśród ludzi i robi to, co kocha to nie potrzeba nic więcej... do szczęścia. Pozdrawiam Beatko :))
UsuńWitaj Ulu 🌼
OdpowiedzUsuńPiękna relacja. Nigdy nie byłam w Tczewie,aż sobie zetknęłam jak daleko to ode mnie. I się zdziwiłam bo całkiem znośnie jeśli chodzi 8 czas jazdy, więc muszę kiedyś namówić rodzinkę na wypad w tamte strony.
Bardzo się cieszę że odpoczęłaś i dobrze się bawiłaś podczas tego pobytu. Czuć przez ekran radość i dobrą energię, która od Ciebie bije po tym wydarzeniu.
Udanego końcówki września 😘
Kochana ! Jak ja zatęskniłam za Tobą ?! Dawno Cię nie widziałam. Cieszę się, że jesteś i zaglądasz ! Tczew warto odwiedzić przy okazji zwiedzania Malborka, Kwidzyna czy Trójmiasta. Nie ma tam wielu zabytków.
UsuńDziękuję za Twoją obecność. Pozdrawiam cieplutko ❤️
Ależ mi miło, trochę pod górkę u mnie, ale obiecuję że będę bardziej regularnie zaglądać 😘
UsuńRównież serdecznie Cię pozdrawiam 🙂
Dziękuję serdecznie ❤️
UsuńCieszę się, że tak miło spędziłaś czas. Tczew na Twoich zdjęciach jest bardzo piękny. A mural "Pokoloruje nam świat" przykuwa uwagę i przedstawia nastrojowy, barwny świat i przypomina ten na Śródce. Serdecznie pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńOoo ! Dziękuję Łucjo ! Lubię podziwiać murale. W obecnych czasach stały się one modne. Na budynkach nie straszą już bazgroły w postaci niecenzuralnych słów lub bliżej nieokreślonych malunków. Teraz powstają wielkie malowidła ścienne, które dodają uroku miastom. Pozdrawiam serdecznie !!!
UsuńFajnie jest być wśród swoich....Takie otoczenie dodaje sił .... Tczew ( i wszystko) z perspektywy osobistych zainteresowań wygląda zupełnie inaczej niż ten z przewodnika dla turystów. Jest w tym czymś cząstka nas. Pozdrawiam cieplutko. :-)
OdpowiedzUsuńOj tak ! Zdecydowanie się zgadzam. Gdy masz do czynienia z miastem i ludźmi tak namacalnie - to jest w tym cząstka samego siebie i inaczej widzisz i czujesz. Pozdrawiam serdecznie ❤️
UsuńCóż za cudowny mural. Pięknie wkomponował się w otoczenie. Z Twoich słów można wywnioskować, że wyjazd się udał, a Ty sama jesteś z niego zadowolona. Warsztaty gospel - nawet nie wiesz jak się cieszę, że wzięłaś w nich udział. To musiało być coś niezwykłego. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKarola ! Od lat jeżdżę na warsztaty Gospel. To jest coś, co mnie nakręca i są wspaniali ludzie. Z wielu zajęć, na które nie znajduję czasu zostawiłam sobie te warsztaty.
UsuńDzięki za odwiedziny. Pozdrawiam :))
Cześć Ula, byłam w Tczewie w minione wakacje, ładne miasteczko. Cieszę się, że realizujesz swoje pasje. Pozdrawiam serdecznie. 🍂🌹🍁
OdpowiedzUsuńLubię podróże małe i duże. Te małe i bliskie chyba nawet bardziej niż te inne. Kociewie bardzo przypadło mi do gustu. Dziękuję za Twój głos. Pozdrowienia posyłam ❤️
Usuń