środa, 29 lipca 2026
Kartka na "18"
środa, 24 czerwca 2026
Jestem tutaj
Nie wiem co mam dziś powiedzieć... zatkało mnie. Po mojej długiej nieobecności w blogowym świecie otworzyłam komputer i okazało się, że ktoś tu zagląda, ktoś na mnie czeka, ktoś dopytuje czy u mnie wszystko w porządku ?
Naprawdę nie spodziewałam się tego.
Niedługo minie rok odkąd jestem w terapii. Postawiłam na siebie i czuję się z tym dobrze. Przestałam zaglądać na blogi i ulubione strony, by nie mieć zbyt dużo na głowie. Teraz bardziej otwieram się na ludzi i na świat - taki, który mogę dotknąć i doświadczyć osobiście, a nie tylko przez ekran komputera.
Nadal jeżdżę na rowerze i na rolkach. Trochę więcej pracuję w ogrodzie i bardziej systematycznie niż kiedyś.
Mało czasu spędzam w pracowni. Wstyd się przyznać, ale prawie wcale tam nie zaglądam. Ubolewam nad tym, że nie znajduję czasu na prace ręczne. Zauważyłam, że moje życie wyszło poza pracownię. Skupiam swoją uwagę na czymś innym.
Maj był cudny ! Jabłoń ozdobna zakwitła w moje urodziny, a ja własnoręcznie upiekłam i ozdobiłam tort borówkami - nigdy wcześniej tego nie robiłam.


poniedziałek, 23 marca 2026
Wiosenne zawirowania
Marzec tak szybko i intensywnie u mnie przebiega, że nawet się nie obejrzałam, a nastała wiosna.
Na początku miesiąca pojechałam do Warszawy na zaproszenie mojej przyjaciółki, która uczestniczyła w warsztatach dramy. Zajęcia zakończyły się spektaklem Teatru Forum. To forma teatralna stworzona w 1973 roku przez Augusto Boal'a, który uznał, że znacznie lepszym sposobem skłaniania ludzi do aktywności społecznej jest prowokowanie i włączanie widzów w teatr, w którym sami mogą być aktywni, niż mówienie im, co mają robić.
" Wszyscy jesteśmy aktorami, bo wszyscy gramy. Wszyscy jesteśmy widzami, bo wszyscy obserwujemy." - Augusto Boal.
Teatr Forum to technika, która wywodzi się z Teatru Uciśnionych i pokazuje człowieka w opresji. To sytuacja, gdzie człowiek znajduje się w relacji opartej na monologu, w którym jedna strona ma prawo mówić, nadawać kształt rzeczywistości i wyrażać swoje idee, a druga - nie.
Obie techniki mają zastosowanie w pedagogice i edukacji.
Dla mnie to było niezwykłe doświadczenie - móc obserwować sytuację na scenie i legalnie zabrać głos.
poniedziałek, 9 marca 2026
Wiosna w art journalu
Do mojego art journala powoli zagląda wiosna. Ostatnio poczyniłam dwa wpisy wiosenne. Potem stwierdziłam, że nie umiem robić chlapań w postaci drobnych kropelek. Wygląda na to, że ciągle trzeba się czegoś uczyć.
czwartek, 26 lutego 2026
Chlapki, ciapki, kreski
Dziś spieszę Wam donieść, że ciągle próbuję się z akwarelami. Może nie jestem systematyczna, ale jednak co jakiś czas chwytam za pędzle i uczestniczę w akademii malowania akwarelą. Przyznaję, że coraz bardziej mi się to podoba.
Zupełnie nie martwię się tym, że coś nie wychodzi. Przecież nikt od razu nie staje się wybitnym artystą. Na to potrzeba czasu i wielu, wielu prób. Dziś pokazuję moje wprawki w kursie malowania. Właściwie jest to taki mój brudnopis malarski - ćwiczenia z użyciem określonych pędzli, barw, przenikanie się kolorów. Wszystko jest ważne !










































