Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyprawy w nieznane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyprawy w nieznane. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 marca 2026

Wiosenne zawirowania

 Marzec tak szybko i intensywnie u mnie przebiega, że nawet się nie obejrzałam, a nastała wiosna.

Na początku miesiąca pojechałam do Warszawy na zaproszenie mojej przyjaciółki, która uczestniczyła w warsztatach dramy. Zajęcia zakończyły się spektaklem Teatru Forum. To forma teatralna stworzona w 1973 roku przez Augusto Boal'a, który uznał, że znacznie lepszym sposobem skłaniania ludzi do aktywności społecznej jest prowokowanie i włączanie widzów w teatr, w którym sami mogą być aktywni, niż mówienie im, co mają robić.

" Wszyscy jesteśmy aktorami, bo wszyscy gramy. Wszyscy jesteśmy widzami, bo wszyscy obserwujemy." - Augusto Boal.


Teatr Forum to technika, która wywodzi się z Teatru Uciśnionych i  pokazuje człowieka w opresji. To sytuacja, gdzie człowiek znajduje się w relacji opartej na monologu, w którym jedna strona ma prawo mówić, nadawać kształt rzeczywistości i wyrażać swoje idee, a druga - nie.

Obie techniki mają zastosowanie w pedagogice i edukacji. 

Dla mnie to było niezwykłe doświadczenie - móc obserwować sytuację na scenie i legalnie zabrać głos.


Dwa dni w Warszawie sprawiły, że wzięłam głęboki oddech od codzienności. Spędziłam trochę czasu z samą sobą oraz całkiem sporo z przyjaciółką.



Jeśli chodzi o moją "twórczość" to niewiele się działo. Ostatnio zrobiłam dwa stroiki wiosenne ze sztucznych kwiatów na groby bliskich.







Życzę Wam dobrego tygodnia !

piątek, 20 lutego 2026

Rzymskie wakacje

 Każda podróż ma swoją historię, która zaczyna się wtedy, kiedy po raz pierwszy o niej pomyślisz.

W zeszłym roku przez kilka miesięcy jedna koleżanka namawiała mnie na podróż do Rzymu. Mój stosunek do tej podróży był ambiwalentny. W ogóle nie pałałam chęcią zobaczenia "wiecznego miasta".

Miałam inne plany. Tuż przed rozpoczęciem mojego wiosennego urlopu zaczęłam studiować mapy górskich szlaków, szykując się do wyjazdu w Karkonosze. Wtedy zadzwoniła do mnie moja przyjaciółka i oznajmiła, że właśnie kupiła bilety lotnicze i wyjeżdża z mężem do Rzymu. 

- Nie wiem co o tym sądzisz ? - powiedziała i zostawiła mi przestrzeń do namysłu. W związku z tym, że byłam przytłoczona pewnym nieprzyjemnym zdarzeniem oraz wykończona chorobą pomyślałam, że przyda mi się odskocznia od codzienności. Sprawdziłam termin i... pasował  doskonale ! Gdy mąż po powrocie z pracy zapytał mnie: jak tam przygotowania do podróży? - mając na myśli wspólny wypad w góry. Powiedziałam, że wspaniale i polecimy samolotem. Zdziwiony zapytał - czy planuję lądowanie w Krakowie ?

- Nieee...lądujemy w Rzymie ! - odpowiedziałam, patrząc jak mojemu mężowi oczy robią się coraz większe. 

Wystarczyło tylko kupić bilety i zarezerwować nocleg. 

I polecieliśmy !

Rzym - wielkie miasto, wszędzie dużo ludzi, mówiących w różnych językach, dużo Polaków, kolorowy zawrót głowy !

Zwiedzaliśmy, zwiedzaliśmy, zwiedzaliśmy...i każdy dzień był inny.

Fontanna di Trewi, Schody Hiszpańskie, Panteon, Watykan z Bazyliką św. Piotra, Kaplica Sykstyńska, Muzea watykańskie, Piazza Navona, Camppo de Fiori, most Świętego Anioła, Colosseo, Zatybrze, przepiękne mosty, fontanny, monumentalne budowle i wiele różnych zabytków - to wszystko było w zasięgu ręki !

Na początku naszego pobytu widok wszędobylskich tłumów totalnie przyćmił mój zachwyt nad "wiecznym miastem." Jak to możliwe, że wszędzie jest tyle ludzi ?

Potem znaleźliśmy swój sposób na zwiedzanie i znajdowanie miejsc cichych, położonych nieco na uboczu.




























8 złotych zasad dla wybierających się do Rzymu:

 Jeśli myślisz o podróży do Rzymu to:

1. Po pierwsze : nie jedź do Rzymu ! Albo zakochasz się w tym mieście albo je znienawidzisz.

...lecz jeśli jednak nadal o tym myślisz to pamiętaj o tym, że:

2. We wszystkich historycznych miejscach wartych zwiedzenia napotkasz ogromne tłumy - setki ludzi, bez względu na porę roku.

3. Bilety do Koloseum i Watykanu zakup online na 1-2 tygodnie przed wyjazdem.

Jeśli przyjechałeś do Rzymu i nie masz biletów do muzeów - to już jesteś spóźniony !

4. Pilnuj swojego mienia ! Noś torbę blisko ciała pod swetrem lub płaszczem - nigdy na wierzchu, a plecak noś z przodu.

5. Najlepszą formą przemieszczania się jest metro.

Rozważ zakup biletów czasowych na komunikację miejską:

72 godz. - 18 euro

7 dni - 24 euro

24 godz. - 7 euro

6. Unikaj kontaktu wzrokowego z ludźmi, którzy proponują coś sprzedać na ulicy, podchodząc do ludzi.

7. Rezerwując noclegi na booking lub innej stronie przeczytaj ofertę do końca uważnie i sprawdź czy jest pobierana dodatkowa opłata w formie kaucji.

8. Weź ze sobą wygodne buty, bo będzie dużo chodzenia po kamiennych uliczkach.


poniedziałek, 12 stycznia 2026

3x Tczew

 Tczew - miasto w województwie pomorskim, jedno z najstarszych miast na Pomorzu, słynące głównie z mostu na Wiśle. 

Most ten zbudowany był w latach 1851- 1857 jako most drogowo-kolejowy. Zaprojektowany przez pruskiego architekta i inspektora budowlanego Friedricha Augusta Stülera,  a wybudowany pod nadzorem inżynierów: Carla Lentzego i Rudolfa Eduarda Schinza. Na terenie budowy zatrudniono 7700 robotników. Podczas prób obciążeniowych mostu zmarł na zawał serca jeden z projektantów - Rudolf Schinz i został pochowany na cmentarzu w Tczewie.

 Most był wsparty na siedmiu filarach, zbudowanych z granitu, bazaltu i piaskowca, posiadał 6 przęseł, 2 portale wjazdowe i 5 par neogotyckich wież.

Z powodu epidemii cholery nie było uroczystego otwarcia mostu. Jego całkowita długość wynosiła wtedy 837,3 m i był to najdłuższy most w Europie. Pierwszy pociąg przejechał po moście 12 października 1857 roku.

Wraz z rozwojem kolei jednotorowy most okazał się niewystarczający. Dlatego też w 1891 roku w odległości 40 m wybudowano drugi, równoległy most.

1 września 1939 roku o godz. 4:34 oba mosty zostały poważnie uszkodzone podczas bombardowania przez bombowce niemieckie. W marcu 1946 roku rozpoczęto prace budowlane, by przywrócić funkcjonowanie mostu. 8 marca 1947 roku nastąpiło ponowne otwarcie mostu drogowego. Niestety na krótko. Przez Polskę przeszła ogromna powódź, która 24 marca 1947 roku zniszczyła drewniane podpory i zerwała prowizoryczne przęsła nurtowe.

Ponowne oddanie mostu do ruchu nastąpiło w 1959 roku.

W 2000 roku środkowa XIX-wieczna część mostu została wpisana do rejestru zabytków. W 2004 roku Most Tczewski został uznany przez Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów Budownictwa za Międzynarodowy Zabytek Inżynierii Budowlanej.

W latach 1999 - 2010 wielokrotnie przeprowadzano remonty, inwentaryzacje i prace konserwatorskie mostu. W 2011 roku całkowicie zamknięto ruch kołowy na moście. 

Gdy będziecie kiedyś przejeżdżać pociągiem przez Tczew zobaczycie  słynny most. Most do chwili obecnej jest nieczynny. Więcej na temat mostów tczewskich można przeczytać - tu.


 Odwiedziłam Tczew już 3 razy i co roku odwiedzać będę !

Rok temu odbyły się tu pierwsze warsztaty Gospel. W tym roku w sierpniu - drugie, a w listopadzie 2025 warsztaty "Świętojańskie Polifonie". We wszystkich miałam przyjemność uczestniczyć.

Śpiewanie w polifoniach wywarło na mnie pozytywne wrażenie. Spotkania z muzyką w Tczewie to przede wszystkim ludzie. Podczas warsztatów niewiele jest czasu wolnego. Jednak podczas przerw, posiłków, spacerów - rozmawiamy i poznajemy się. Łączy nas muzyka !

Polifonia, z greckiego „wielogłosowość”, to technika kompozytorska, w której kilka niezależnych linii melodycznych jest granych lub śpiewanych jednocześnie. Każda z tych linii melodycznych, zwanych głosami, ma swoją własną tożsamość rytmiczną i harmoniczną, ale razem tworzą spójną całość.







 Na deptaku, w spokojnym miejscu można usiąść na ławeczce Romana Landowskiego - Honorowego Obywatela Miasta Tczewa, prozaika, poety, dziennikarza, bibliotekarza, księgarza i wybitnego propagatora regionu kociewskiego.



W Tczewie urodził się muzyk rockowy, pianista, flecista, poeta i kompozytor, lider zespołu Republika - Grzegorz Ciechowski.




 Rynek starego miasta w Tczewie otaczają kolorowe, secesyjne kamienice z podcieniami i zapleczem gospodarczym, które kiedyś stanowiły sklepy i pracownie rzemieślnicze. Z jedną z nich związana jest ciekawa historia.





Na dachu kamienicy przy ul. Hallera 8 / zdjęcie powyżej / prawdopodobnie od końca XIX wieku stały cztery postaci przedstawiające pory roku. Te polichromowane figury drewniane o wysokości 140 cm były bardzo narażone na warunki atmosferyczne. Mocno podniszczone rzeźby zostały zdjęte ze szczytu budynku. W latach 80 ubiegłego wieku znalazły się one na stercie niepotrzebnych rzeczy - przeznaczonych do spalenia. Ówczesny dyrektor Muzeum Wisły znalazł je i przekazał je do Centralnego Muzeum Morskiego, a na dachu kamienicy umieszczono kopie wykonane z kamienia.

Oryginalne rzeźby znajdują się obecnie w zbiorach Muzeum Wisły w Tczewie. Natomiast na głównym placu miasta stoi o pomnik Czterech Pór Roku. Wraz ze zmianą pory roku zmieniana jest figura.



Kościół farny Podwyższenia Krzyża Świętego w Tczewie.