Marzec tak szybko i intensywnie u mnie przebiega, że nawet się nie obejrzałam, a nastała wiosna.
Na początku miesiąca pojechałam do Warszawy na zaproszenie mojej przyjaciółki, która uczestniczyła w warsztatach dramy. Zajęcia zakończyły się spektaklem Teatru Forum. To forma teatralna stworzona w 1973 roku przez Augusto Boal'a, który uznał, że znacznie lepszym sposobem skłaniania ludzi do aktywności społecznej jest prowokowanie i włączanie widzów w teatr, w którym sami mogą być aktywni, niż mówienie im, co mają robić.
" Wszyscy jesteśmy aktorami, bo wszyscy gramy. Wszyscy jesteśmy widzami, bo wszyscy obserwujemy." - Augusto Boal.
Teatr Forum to technika, która wywodzi się z Teatru Uciśnionych i pokazuje człowieka w opresji. To sytuacja, gdzie człowiek znajduje się w relacji opartej na monologu, w którym jedna strona ma prawo mówić, nadawać kształt rzeczywistości i wyrażać swoje idee, a druga - nie.
Obie techniki mają zastosowanie w pedagogice i edukacji.
Dla mnie to było niezwykłe doświadczenie - móc obserwować sytuację na scenie i legalnie zabrać głos.















































