I mały i duży o tym wie, że potrzeba jest matką wynalazków.
Potrzeba była taka, żeby ochronić przed potłuczeniem jedno małe urządzenie zwane e-papierosem. Najpierw pomyślałam, że uszyję z tkaniny niewielki pokrowiec, lecz później wpadłam na pomysł, żeby wypleść go ze sznurków i tak powstała kolorowa mini siatka - do zawieszenia na szyi. Przy okazji okazało się, że równie dobrze może ona służyć jako pokrowiec na grubego markera ( który w tym przypadku posłużył jedynie jako model do przymiarki ).
Potem skuszona promocją kupiłam buty, których kolor zupełnie mi nie odpowiadał, ale wiedziałam, że koniecznie chcę je mieć. Od razu wiedziałam też, że po powrocie do domu buty będą poddane niewielkiej przeróbce. Paski obu butów potraktowałam woskiem - Wax paste - w kolorze metalicznej czerwieni. Klapki stały się lekko różowe i teraz już mogę je nosić.
Zawsze chciałam zrobić kapcie, ale nie wiedziałam jak się do tego zabrać.
Wiedzą podzieliła się ze mną pewna pani, którą zastałam przy dzierganiu kapci. Tak powstały moje pierwsze zimowe, mięciutkie papucie. Teraz wiem, że zimą nie zmarzną nam nogi :)
" Jeśli chcesz osiągnąć to,
czego nigdy nie miałeś,
musisz robić to, czego nigdy nie robiłeś."
/ Dominick Coniquilaro /





















