Zima w tym roku przyszła dość szybko, podobnie jak rok temu. Chyba sprawdza, czy już jesteśmy na nią gotowi. Siedzę w zaciszu domowym, bo z kończyną po operacji to nie mam zbyt dużego wyboru, choć chciałabym już hasać i w pełni uczestniczyć w życiu kulturalno-towarzyskim. Tymczasem pozostaje mi rozkoszować się widokiem ogrodu przykrytego białą, puchową kołdrą. Powiesiłam na drzewie nowy karmnik dla ptaków i tylko patrzeć jak będą przylatywały do tej zimowej stołówki. W pokoju na parapecie zakwitł już kaktus grudniowy i fruwają dwa motyle, które tu znalazły swój azyl.
sobota, 23 listopada 2024
Zaczarować zimę
wtorek, 20 kwietnia 2021
Pies i mysz
Jak myślicie ? Czy pies i mysz mogą się zaprzyjaźnić ?
Chyba jest to możliwe, pod warunkiem, że nie skończy się to dla myszy tragicznie, lecz... nie będę wprowadzać tak mrocznego klimatu.
Podczas odwiedzin bliskiej rodziny mieliśmy okazję poznać dwójkę uroczych urwisów: dziewczynkę i chłopca - dzieci siostrzenicy mojego męża. Ich urok oraz niekłamana dziecięca radość i beztroska tak na mnie wpłynęły, że poczułam chęć podarowania im czegoś od serca. Pomyślałam: niech mają prezent od ciotki !
Jak pomyślałam - tak zrobiłam ! Chyba nigdy wcześniej nie podjęłam decyzji o zrobieniu czegoś - tak szybko ?! Nieużywane od roku szydełko poszło w ruch i tak powstały dwie czapki: pies i mysz. Przyznam się, że kiedyś już robiłam podobną czapeczkę. Można zobaczyć ją - tutaj.
Dziergając czapki korzystałam z kursu zamieszczonego na youtube przez: Szydełko.
sobota, 23 lutego 2019
Z miłości do kwiatów
nie wyobrażam sobie domu bez kwiatów.
W naszym domu jest raczej mało naturalnego światła
i niewiele miejsca dla kwiatów,
ale spoglądając na belkę pomiędzy kuchnią a salonem
wpadłam na pomysł wiszących kwietników.
To nic nadzwyczajnego, bo już dawno ktoś takie wymyślił,
ale zapragnęłam sprawić sobie makramowy zwis
i szybko przystąpiłam do dzieła.
Chciałam stworzyć wiszącą szklarnię w słoiku...
chwyciłam za sznurki i zaczęłam wyplatać.
Wprawdzie nie jest to szklarnia z sukulentami,
a jedynie tymczasowe miejsce dla dawalii.
Na ten kwietnik zużyłam 68 metrów bawełnianego sznurka
i kilka drewnianych koralików.
Kwiaty zyskały nowe miejsce i urozmaiciły naszą przestrzeń.
sobota, 26 stycznia 2019
Babcine kwadraty, czyli "Granny squares" i poduszki
Pomysł przyszedł mi do głowy znacznie wcześniej,
Wspominałam o nich już wcześniej - tu,
ale tak naprawdę dopiero teraz je ukończyłam.
jeszcze dwie poduszki z zakupionego wcześniej materiału.
Szkoda by było, żeby przeleżał w kufrze.
Na jednej wykonałam aplikację z koronek w kształcie nieco koślawego serca,
ale za to udało mi się estetycznie wszyć zamek,
z czego jestem bardzo zadowolona !
czwartek, 5 listopada 2015
Z uśmiechem przez życie

Interpretacja tych zasad bardzo mi się spodobała i myślę, że warto zastosować je w życiu, a pierwsza z nich to UŚMIECH . Bynajmniej nie chodzi o to, by szczerzyć zęby bez końca, ale wyobraźcie sobie, że wchodzicie do sklepu czy restauracji i mówiąc dzień dobry, uśmiechacie się do pracujących tam ludzi. Od razu i oni są dla was milsi i starają się wejść w ten sam nastrój, który wam towarzyszy. Czyż nie jest przyjemniej, gdy ktoś się do nas uśmiecha ?
To właśnie uśmiech poprawia nastrój, zbliża ludzi i rozładowuje napięcie. Przypomniał mi się taki wierszyk z mojego szkolnego pamiętnika.
















































